środa, 6 marca 2013

Reczczoniak

Dzisiejszy wpis jest wynikiem zeszłorocznych wakacji na Roztoczu. Długi czas się zbierałam do upieczenia reczczoniaka. Jadłam go w pewnej zagrodzie koło Zwierzyńca. Był pyszny, chociaż porcja którą miałam na talerzu była nieco zdezelowana, ale to podobno dlatego, że dopiero z pieca wyjęta. Mój reczczoniak po wyjęciu z piekarnika kroił się doskonale, a jednocześnie nie był suchy. Świetny ze zsiadłym mlekiem, dzieciaki wcinały ze śmietaną. Żałuję, że dopiero teraz się zebrałam do tej potrawy. Na pewno będzie częściej gościć na moim stole. 



Składniki:
  • 1/2 kg ziemniaków ugotowanych w mundurkach
  • 1/2 kg ugotowanej na sypko kaszy gryczanej
  • 250 g twarogu
  • 2 jajka
  • 1/2 szklanki kwaśnej śmietany
  • sól, pieprz do smaku
  • łyżeczka majeranku, następnym razem na pewno dodam mięty

Wykonanie:
Ugotowane kartofle i twaróg rozdrobnić widelcem - niezbyt dokładnie - wymieszać z kaszą i doprawić do smaku. Jajka roztrzepać ze śmietaną. Dodać do ziemniaków, kaszy i sera i wymieszać. Formę do pieczenia nasmarować masłem i wysypać bułką tartą. Ja posypałam na wierzch jeszcze odrobiną bułki co utworzyło chrupiącą skórkę. Wyłożyć do niej masę. Zapiekać przez godzinę w 180C. 


Podawać ze zsiadłym mlekiem, kefirem lub śmietaną.

21 komentarzy:

  1. Aga to jak będziesz robić następnym razem, to ja się wpraszam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę Karolina, że możesz się niebawem szykować :)

      Usuń
    2. OK. Telefon masz jakby co.

      Usuń
  2. Reczczoniak - wow, pierwszy raz słyszę taką nazwę.
    A że uwielbiam wszelakie nowości - na pewno spróbuję. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. dla mnie sa to smaki kompletnie nieznane wiec tym bardziej chętnie go wypróbuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja prababcia robiła takie kaszaki w cieście, też z okolic Biłgoraja była. Ale reczczoniaka jadłam pierwszy raz w wakacje :)

      Usuń
  4. to koniecznie do przetestowania danie!
    tylko prosze powiedz "1/2 ugotowanej na sypko kaszy gryczanej"
    chodzi o pół kilograma kaszy tak?

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdarza mi się taki jeść bo mama mojej koleżanki piecze. Ze śmietaną pyszotka:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda idealnie :) Jestem z Zamościa i najlepsze są jeszcze przysmażone i podane właśnie ze śmietaną.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  7. Swietny przepis, serdecznie wszysktim polecam! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne to to...;) Pierwszy raz slysze i widze to cudo i stwierdzam, ze wyglada pysznie!:)
    Buziale dla calej brygadki!:*

    OdpowiedzUsuń
  9. sam a nazwa już fajna , Agnieszko naj naj na świąteczny czas życzę

    OdpowiedzUsuń
  10. Pytanie laika - na jakiej wielkości blaszkę jest ten przepis? Dopiero kompletuję swoje kuchenne przybory i "na oko" nie potrafię ocenić, a przepis godzien wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Niestety jest to piróg biłgorajski i nie gotuje się ziemniaków w mundurkach. W dniu 28 września 2005 roku na Listę Produktów Tradycyjnych został wpisany w kategorii Wyroby piekarnicze i cukiernicze: "Pieróg (Piróg) Biłgorajski" (woj. lubelskie). Proszę nie publikować przepisu pod inną nazwą, bo ktos może Panią podać do sądu o to.


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A to kurka dziwne - bo Roztocze znam od dziecka i od 40-tu lat wszyscy mówią na to Reczczoniak. W zagrodzie Guciów też jest sprzedawany jako Reczczoniak. Uznajmy, że ten piróg to nazwa wymyślona przez niedorozwiniętego urzędnika. Coś w stylu "ślimak jest rybą"

      Usuń
  12. nazwa pieróg reczczany oraz reczczaniak jest uzywana i obie są poprawne

    OdpowiedzUsuń