Witaminowa bomba znaczy. Zabawy nieco ze zbieraniem było, bo czarna porzeczka nieco czasochłonna, ale warto - ja uwielbiam. W wykonaniu proste, jak przysłowiowa budowa cepa (na marginesie, ciekawe ile osób jeszcze wie jak cep jest zbudowany, ba! ile wie do czego to narzędzie służy).
Składniki:
- 2kg czarnych porzeczek
- 1 kg cukru
- 2 opakowania żel-fixu 2:1 (ja dałam 1,5 opakowania) - lubię żel-fix bo dzięki temu krótko się gotuje owoce i mało witamin się traci
Wykonanie:
Umyte i oczyszczone porzeczki wymieszałam z żel-fixem, zagotowałam, dodałam cukier, gotowałam jeszcze minutę. Cały czas trzeba mieszać. Po minucie wyłączyłam, zdjęłam powstałą pianę i wpakowałam dżemik do wyparzonych słoików, postawiłam je do góry dnem i poczekałam, aż całkowicie ostygną. Koooniec!
